Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piwna - Gdańsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piwna - Gdańsk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 stycznia 2015

Polski piwny rok 2014 - O-R

Zapraszam na kolejny, trzeci odcinek piwnych podsumowań. Tym razem zobaczymy, co działo się w zeszłym roku w przypadku podmiotów i wydarzeń w zakresie literek O-R. Więc co my tu mamy?

Okocim - w ogóle się nie spodziewałem, że o tym dużym koncernowym browarze będę coś pisał, jakkolwiek jedno piwo, które w zeszłym roku opuściło browar naprawdę mnie urzekło. Chodzi o Dożynkowe Piwo Sezonowe. Swoją premierę to piwo miało w roku 2013, ale ponownie pojawiło się rok później i to w dużo lepszej formie. Nachmielone fantastycznie Marynką, którą uwielbiam, dostarczyło mi niesamowitych wrażeń zapachowych i smakowych. Wypiłem w sumie 9 sztuk w zeszłym roku i żałuję, że nie jest w stałej ofercie. Dla mnie, jeden z najlepszych polskich jasnych lagerów zeszłego roku.
 
Olimp - w przypadku tego browaru także działo się wiele. Połowa ekipy Olimpu wraz ze wspólnikiem przejęli zamknięty Browar Południe w Wąsoszu i zaczęli warzyć w nim piwo Olimpu oraz sygnowane markami Wąsosz i #piwozwasem. W serii klasycznej (Wąsosz) powstały takie piwa, jak: Polska Pils 9, Pomorzenin 12, Wąsosz Pszeniczny 12.8, Wąsosz 9, Wąsosz 12, Wąsosz 15, Wąsosz Miodowo Malinowe i Cicha Noc 15,1. W serii #piwozwasem uwarzono 5 piw: Terrence (AIPA), Sir Arthur (ESB), Sean (Dry Stout), Steve (American Lager) i Albert (American Weizen). Sam Olimp na rynek wypuścił także kilka nowych piw. 'Olimpijczycy' warzyli swoje piwa i w Zodiaku i w Wąsoszu. Piwny Panteon powiększył się między innymi o: Zeus (IIPA), Hades (RIS), Hades Gone Wild (Wild Imperial Stout; najdroższe piwo, jakie pojawiło się dotychczas na polskim rynku), Kentauros (Double Weizenbock), Nyks (American Stout), Eris (Belgian India Ale), Ares (Polish Red Ale), Charon (Belgian Pumpkin Ale). Kooperowali także z SzałPiw i tak powstało piwo Satyr. Olimp zaproponował także nowe etykietowanie i zrezygnował z butelek Euro.
 
Perun - nowy browar kontraktowy, który tworzy czwórka piwnych pasjonatów: Iwona Mojsa-Grzybowska, Tomasz Mojsa, Tomasz Grzybowski i Adam Czogalla (piwowar). Swoje piwa w zeszłym roku warzyli kontraktowo w browarach Zodiak i Wąsosz. Ekipa Peruna zafascynowana jest mitologią i obrzędowością słowiańską, czemu dają wyraz w nazwie browaru i nazwach warzonych piw. W 2014 roku zaproponowali: Jasny Grom (APA), Serce Dębu (American Brown Ale), Noc Kupały (Polish Extra Foreign Stout), Sabat Czarownic (Dunkelweizen) i Duby Smalone (Smoked Roggenbier).

Pinta - jak co roku, w przypadku tych sympatycznych kontraktowców, działo się naprawdę wiele. Jak co roku, Pinta zaproponowała 9 autorskich piw: Grodziskie 2.0, Grodziskie 3.0, Grodziskie 4.0, Das IPA (German IPA), Oki Doki (Lager nowozelandzki), ce n'est pas IPA Ambrèe (Bière de Garde), A ja Pale Ale (APA), Sanrajza (American Amber Wheat) i bardzo pożądany Qatro (Special Double IPA). Na rynek wróciło, po latach, także piwo Pierwsza Pomoc (Jasny lager).
 
 
 
Pinta w zeszłym roku była także skora do współpracy i kooperacji i tak powstały cztery ciekawe piwa: Przewrót Mleczny (Double Chocolate Milk Stout, uwarzone wspólnie z AleBrowarem i pubem Piwoteka Narodowa), Lublin To Dublin (Robust Oatmeal Stout; uwarzony w Irlandii wspólnie w Browarem O'Hara's), Happy Crack (Black Sahti; kooperacja z Pracownią Piwa; piwo ozdabia etykieta nominowana do etykiety roku) oraz Call Me Simon (Imperial Irish Red Ale; uwarzone wspólnie z walijskim vlogerem Simonem Martinem).
 
 
Pinta od zeszłego roku warzy swoje piwa w dwóch browarach - w Zawierciu i Zarzeczu. Ekipa Pinty, też jako pierwsza w kraju, otworzyła firmowy pub Viva La Pinta, który mieści się w Krakowie.
 
Piwna - w tym małym browarze restauracyjnym zlokalizowanym w sercu Gdańska działo się aż nadto wiele. Oprócz nowych autorskich piw, włodarze Piwnej byli skorzy do nowych piwnych inicjatyw. Warsztaty piwowarskie, podczas których pomorscy piwowarzy domowi warzyli piwa w stylach: German IPA, Mild i Witbier. Zwycięzca, którym został Dariusz Cieśla, miał okazję współwarzyć swoje zwycięskie piwo w browarze, a my konsumenci mogliśmy się nim delektować. Dzięki mojemu pomysłowi i przy moim współudziale oraz Pawła Piłata, czyli Cesarza Chmielu z PolishHops.com, zaproponowaliśmy klientom serię Trzej Pilsowie, czyli trzy pilsy chmielone polskimi odmianami chmielu: Pils Iunga, Pils Sybilla i Pils Trzy Chmiele (Iunga, Sybilla i Lubelski). Ten ostatni, po niewielkich korektach, zwyciężył w Konkursie Piw Rzemieślniczych Festiwalu Birofilia i wszedł do stałej oferty browaru jako Pils.


Wraz z gdańskim wielokranem Degustatornia i przy współudziale kilku innych osób strworzony został cykl Chmielogród, czyli piwna walka dobra ze złem, dzięki której co miesiąc warzone jest nowe piwe chmielone nowofalowymi odmianami chmielu. W tym cyklu, w 2014 roku ukazały się: Kudłady Elf (APA), Pyskaty Troll (American Stout), Rubaszny Krasnolud (IPA) i Szczerbaty Smok (Porter Angielski). 


Piwoteka - dwaj piwni brodacze Marek Puta i Marcin Chmielarz także nie próżnowali i zaproponowali kontrowersyjne i lekko wbijające szpilkę w ... 'protest piwo' Duch Kraftu. Także byli skorzy do współpracy i razem z Browarem Bednary uwarzyli O Rzesz Ku....
 
 
Podgórz - mały browar rzemieślniczy zlokalizowany koło Rabki w Małopolsce. Dla niektórych jest to najlepszy rzemieślniczy debiut roku. Do tej pory uwarzyli takie piwa, jak: Uśmiech Anieli (Stout), Space Sheep (APA), Luzy Rajtuzy (American Amber Ale), Borówkowe Pole (Borówkowy Stout), Siostra Bożenka (AIPA), Śnieżny Koczkodan (Witbier), Gacie po tacie (Smoked Stout), Wujek Vettis (Belgian IPA), Czekoladowa Dolina (RIS z chili), Galaktyka Piwnix (Black IPA), Czarna Owca (RIS). Ekipa Podgórza oprócz genialnych jakościowo piw, lekko szokuje bezkompromisowymi etykietami.
 
Polski chmiel - dzięki zaangażowaniu orędownika chmielenia polskimi odmianami chmielu Pawła Piłata, browary zaczęły bardziej interesować się standardowymi polskimi odmianami chmielu oraz tymi zapomnianymi, obecnie nazywanymi nowofalowymi. Już, oprócz Marynki, Lubelskiego, Sybilli, zaczęto korzystać z dobrodziejstw Iungi, Oktawii, a także Izabelli i Zuli (choć te ostatnie dotyczą piwowarstwa domowego na razie). A kolejce czekają jeszcze inne polskie odmiany, między innymi Tomyski i ... to na razie tajemnica.
 
 Zula
 
Poznańskie Targi Piwne - dla mnie obecnie jedna z najlepszych imprez festiwalowych w Polsce. Miejsce spotkania browarów rzemieślniczych, w tym kontraktowych, restauracyjnych, regionalnych i koncernowych. Fajne miejsce, super organizacja, świetni ludzi, świetne piwo i genialna atmosfera. Dla mnie, obecnie po Birofilii, numer 2 na polskim rynku festiwalowym.
 
 
Pracownia Piwa - ekipa z Modlniczki wzeszłym roku zaproponowała, po Browarze Artezan, największa liczbę piwnych premier (ponad 30). Ja sam, miałem okazję wypić tylko kilkanaście: 100! (Imperial India Black Ale), 200! (Rye Imperial AIPA; dla mnie jedno z najlepszych piw zeszłego roku), Big Chmielowski (APA), Crack Off (APA), Double Hey Now (American Wheat), Huncwot (AIPA), Huta54 (Golden Ale), Mr Hard (Barley Wine), Mr Hard Rocks (RIS), Pepik (Czech Pale Ale), Smoked Cracow (grodziskie), Tripel Hey Now (Imperial American Wheat), Vendetta (New Zealand Pale Ale), Wheat Wine Hey Now (Wheat Wine; dla mnie genialna sprawa). Ekipa Pracowni Piwa była także skora do współpracy, szczególnie z SzałPiw i razem stworzyli 4 ciekawe piwa: 1 (Saison; bardzo ciekawy i oryginalny), 2 (Belgian Stout), 3 (Dubbel IPA) i Szał w Pracowni (Hefeweizen). Była także kooperacja z Pintą - Happy Crack (Black Sahti). Uwarzono także Dori II wspólnie z Dorotą Chrapek. Wszystkie piwa Pracowni Piwa trzymają wysoki poziom i dla wielu piwnych smakoszy browar z Modlniczki jest numerem 1 na rynku. Ekipa Pracowni Piwa, podobnie jak Pinta, otworzyła także swój własny firmowy pub w Krakowie - Tap House.
 
Premiera - wśród prawdziwych piwnych smakoszy jest słowem, które rządziło w zeszłym roku. Browary zaproponowały nam pond 500 premierowych piw. Nie wiem, czy ktoś w naszym kraju to wszystko ogarnął. Najwięcej z tej pokaźnej liczby skosztował na pewno Michał 'Docent' Maranda z bloga Polskie Minibrowary
 
Racibórz - Browar Zamkowy z Raciborza zaproponował cztery nowe piwa (przynajmniej ja tyle zauważyłem): KSU (dedykowane punkowej grupie KSU; podobno Siczka, lider grupy, najbardziej lubi właśnie piwa z Raciborza), Raciborskie Karmelowe, Raciborskie Dyniowe i Raciborski Porter. Niestety, browar cały czas zmaga się z problemem metaliczności w swoich piwach.  
 
 
Raduga - nowa inicjatywa kontraktowa, której ekipa warzy swoje piwa w browarach Witnica i Zodiak. Do tej pory zaproponowali trzy piwa: Metropolis (AIPA), Nosferatu (Black IPA) i Sunset Blvd (Rye India Red Ale). Weszli dość cicho, bez większego rozgłosu na rynek i zaproponowali jakościowo naprawdę dobre piwa.  
 
W następnym odcinku, zeszłoroczne najważniejsze ciekawostki z przedziału liter S-Z. 

środa, 29 stycznia 2014

Piwo roku 2013

Kolejnym etapem, u mnie na blogu, podsumowania roku 2013 w Polsce jest prezentacja piw roku 2013. Jako, że ranking dotyczy piw, które miały premierę w 2013 roku, to można spokojnie rzec, że będą tu wyszczególnione debiuty roku 2013.

Przyznać muszę szczerze, że wybór piwa roku 2013, że wybór podium, był cholernie trudny, a to za sprawą, bardzo wielu bardzo dobrych premier zeszłego roku. No, ale siedząc spokojnie sobie w fotelu postanowiłem co ... postanowiłem.

Pierwsze miejsce:
Hey Now z browaru rzemieślniczego Pracownia Piwa. 
Pamiętam premierę tego piwa na Wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa w maju zeszłego roku i przyznaję, że wtedy byłem dość mocno rozczarowany tym piwem. Nie czułem satysfakcji z picia, ale dałem drugą szansę i kolejne wypusty tego piwa, które miałem okazję pić po prostu mnie oszołomiły i każdego dnia odczuwam chęć napicia się tego piwa ponownie, a że z dostępnością nie jest tak różowo, szczególnie w Olsztynie, to i tęsknota większa. Bogate aromatycznie i smakowo, cudownie rześkie, oddziałuje na zmysły potężnie, a zarazem subtelnie. Piwny majstersztyk!

Drugie miejsce: 
Grand Prix z browaru Ciechan. 
To wielkie zaskoczenie! Mimo faktu, iż wiedziałem, że w którymś browarze należącym do Marka Jakubiaka, w roku 2013, zostanie uwarzona AIPA, to nie spodziewałem się, że będzie to uderzenie z wysokiego 'C'. Piwo powstało przy współpracy z piwowarem domowym Czesłaem Dziełakiem. Dla mnie najlepsza AIPA zeszłego roku, pijalność wręcz wzorcowa. Jest to także, dla mnie oczywiście, najlepsze piwo w historii Browaru Ciechan.

Trzecie miejsce natomiast, zajęło:
Podróże Kormorana - Witbier, z browaru Kormoran. 
Jako miłośnik piw pszenicznych, a w szczególności piw typu witbier, nie mogłem nie wstawić na podium piwa właśnie w tym stylu. Browar Kormoran za sprawą swojej serii Podróże Kormorana, ale nie tylko, został powszechnie uznany za najlepszy polski browar, jak to się mówi, regionalny. Tym piwem potwierdza, że w Olsztynie potrafią warzyć genialne piwo. Dla mnie obecnie najlepszy witbier na rynku, a co najciekawsze każda kolejna warka (było ich 4), była lepsza od poprzedniej. Obecnie czekam na nadchodzącą ciepłą wiosnę i lato i kolejne wypusty tego fantastycznego piwa.

Na zdjęciu brak piwa Hey Now - niestety nie mam go w swojej kolekcji.

Rok 2013, oprócz tej trójki powyżej, zaowocował także innymi fantastycznymi piwami. Wystarczy wspomnieć o takich tuzach polskiego rynku piwnego jak: King of Hop i Saint No More (wersja 2013) z AleBrowaru, ce n'est pas IPA oraz Imperator Bałtycki (dla wielu pewnie numer 1 zeszłego roku) od Pinty, Pacific Pale Ale od Artezana, Dwa Smoki z Pracowni Piwa, American IPA z Kormorana, Miś PIPA (pierwsze w Polsce i najlepsze dla mnie piwo w stylu PIPA) od 'kolaborantów' Koyra & Frączyk, Toporek z Bojanowa (fantastyczny mocny jasny lager, którym obecnie dość często się delektuję), Milk Stout z Browaru Piwna, Pszeniczne i Ciemna 10 z browaru w Kościerzynie, czy Pumpkin Ale z gdańskiej Brovarni. Genialnych piw zresztą było znacznie więcej, wymieniłem tylko te bardzo mocno utknęły mi w pamięci. 

Jestem przekonany, że wiele osób będzie miało olbrzymi dylemat z wyborem tego najlepszego piwa (tych najlepszych piw) zeszłego roku, bo na polskim rynku działo się naprawdę sporo, a w obecnym roku dziać się będzie pewnie jeszcze więcej, czego sobie i wam życzę.

sobota, 18 stycznia 2014

Polski piwny rok 2013 - J-P

Następny wpis dotyczący podsumowania polskiego piwnego roku 2013. Tym razem najważniejsze fakty zeszłego roku plasujące się w przedziale literek J-P.

Jabłonowo - tu głównie chcę poruszyć temat Manufaktury Piwnej Browaru Jabłonowo, która mocno mnie zawiodła w minionym roku. Wypuściła tylko jedno i moim zdaniem niezbyt udane piwo, którym był Blond. Poza tym, wydaję mi się, że piwa manufakturowe dość mocno w zeszłym roku obniżyły jakość. Warto też odnotować fakt, że piwa z serii Manufaktura Piwna zaczęto puszkować. Obecnie dostępne w puszkach są Belfast i Piwo na miodzie gryczanym. Zniknęło z rynku także Piwo Wiśniowe, najprawdopodobniej, gdyż w ubiegłym roku go nie zanotowałem na sklepowych półkach.

Jan Olbracht - w przypadku tego restauracyjnego browaru z Torunia warto odnotować rozpoczęcie współpracy z piwowarami domowymi i warzenie przy ich współudziale piw w browarze. Inicjatywa naprawdę bardzo godna i należy takim przyklaskiwać. W ten sposób w murach Jana Olbrachta uwarzono 9 piw: American Dream (AIPA wg receptury Łukasza Raczkowskiego), Bitwa o Anglię (EPA wg receptury Bartka Nowaka), Dymy Olbrachta (kożlak wędzony wg receptury Marcina Ostajewskiego), Gorączka Czarnego Złota (American Stout wg receptury Łukasza Szynkiewicza), Gorycz Tropików (New Zealand Australian Pale Ale wg receptury Bartka Nowaka), Karawana z Bombaju (Belgian Speciality Ale wg receptury Marcina Ostajewskiego), Kochanica Olbrachta (Single Hop American Wheat wg receptury Bartłomieja Łyczaka), Poseł z Albionu (Mild Ale wg receptury Piotra Kucharskiego) i White Summer (Witbier wg receptury Krzysztofa Juszczaka).

Kompania Piwowarska - tu warto wspomnieć o dwóch piwach z serii premium Książęce, które pojawiły się w tym roku na rynku, a mowa o Książęcym Jasnym Ryżowym, które wg mnie jest najlepszym piwem warzonym przez Kompanię Piwowarską oraz Książęce Burgundowe Trzy Słody.

Konstancin - tu bardzo niemiła wiadomość. Browar Konstancin, po przejęciu przez Browar Gontyniec, został zamknięty, a sprzęt został wywieziony. Bardzo smutna wiadomość. 

Kormoran - browar z mojego rodzinnego miasta rok 2013 może zaliczyć do szczególnie ważnych i udanych. W zeszłym roku browar z ulicy Sikorskiego w Olsztynie obchodził dwudziestolecie istnienia. Z tej okazji, jak sam oczekiwałem, w browarze nie uwarzono specjalnego, jubileuszowego piwa, jak to miało miejsce rok wcześniej w Ciechanowie, jakkolwiek i tak zeszłoroczne wypusty Kormorana zasługują na szczególną uwagę. Browar wypuścił na rynek w sumie 6 nowych piw. Cztery z nich należały do serii Specjały Kormorana: Gruit Kopernikowski (pierwsze polskie piwo 'chmielone' lawendą), Kormoran Jasny Niefiltrowany oraz dwa PLON'y - zielony (PIPA chmielona mokrą szyszką chmielu Sybilla) i brązowy (PIPA chmielona wysuszoną szyszką tegoż samego chmielu). Chmiel do tych dwóch ostatnich piw pochodzi z własnej plantacji chmielu Browaru Kormoran, która znajduje się na Lubelszczyźnie. Kolejne dwa piwa, to wypusty z rodziny Podróże Kormorana. Bardzo udane i ciepło przyjęte American IPA oraz Witbier. Rok jubileuszowy to także zmiana butelek, na dedykowane browarowi, grawerowane. To także rozpoczęta niedawno zmiana etykietowania, (pozbycie się krawatek między innymi). Wprowadzono także wiele dedykowanych kapsli dla niektórych piw z portfolio. Jak widać działo się sporo.


Lwówek - browar w Lwówku Śląskim wypuścił tylko jedną nowość, a mianowicie swojego Lwówek Porteru 18°. Zakończona została produkcja Koźlika. Poza tym, zmieniono etykiety piw produkowanych w lwóweckim browarze

Namysłów - to co najważniejsze dotyczące Browaru Namysłów, co zdarzyło się w zeszłym roku, to wykupienie przez Browar Namysłów browaru w Braniewie, gdzie wkrótce zostanie wskrzeszona produkcja piwa. Pojawiło się na rynko także nowe namysłowskie piwo, ichni witbier o nazwie Białe Pszeniczne

Olimp - nowa inicjatywa kontraktowa z Torunia. Można spokojnie napisać, że chłopaki tworzący browar, zakochani są w mitologii greckiej, bo nazwy ich piw, to nazwy greckich bogów, bogiń, tytanów i herosów. Światło dzienne ujrzały takie piwa jak: Prometeusz (PIPA), które pojawienie się na rynku wywołało wiele szumu i kontrowersji, głównie z powodu wad, jakie za sobą ciągnął. Spowodowało to moim zdaniem, powstanie dość dużego dystansu do kolejnych wypuszczanych przez chłopaków z Torunia piw, a były to: Prometeusz Wet Hopping (PIPA), Hera (coffe milk stout), Afrodyta (witbier) oraz Hermes (APA). Twórcy browaru najpierw warzyli swoje piwa w Krajanie, a obecnie powstają one w Browarze Zodiak. 

 
Pinta - w tym temacie znowu działo się bardzo, ale to bardzo dużo. Chłopaki ponownie edukowali polskich piwoszy wypuszczając na rynek piwa w nowych stylach. Tak oto pojawiły się Oto Mata IPA (rice IPA), ce n'est pas IPA (Biere de Garde), Apetyt na Życie (Roggenbier), ŻytoRillo (black rye IPA), Imperator Bałtycki (porter imperialny) oraz kooperacyjny B-Day Lądowanie w Bawarii (Weizen IPA). Etykiety nowych piwa zaskakiwały nie tylko stylem i smakiem, ale także etykietami, które w zeszłym roku zaczęły być bardziej kolorowe, szczegółowe i wyraziste. Etykiety niektórych istniejących już piw też przeszły, tak zwany, 'fejslifting'. Jedno piwo doczekało się także wersji eksportowej, a mowa tu o Końcu Świata, które za granice wysłane zostało pod nazwą Happy End. Jak widać, Pinta rządziła trzeci rok z rzędu na polskiej scenie piwnej. 



PIPA - w ubiegłym roku po raz pierwszy mieliśmy okazję skosztować piwo w stylu Polish India Pale Ale. Przyznam szczerze, że pojawienie się pierwszego tego typu piwa w maju 2013 roku bardzo mnie ucieszyło, a to za sprawa faktu że jestem wielkim orędownikiem polskich odmian chmielu i bardzo ciekawiło mnie, jak polski chmiel sprawdzi sie w piwie typu India Pale Ale. Tym pierwszym piwem był Miś 'kolaborantów' Kopyra-Frączyk. Chmielony był Sybillą i muszę przyznać, że wyszło to nader dobrze.  Kolejnymi piwami były Prometeusz chmielony Marynką, Sybillą, Lubelskim i Iungą i Prometeusz Wet Hopping chmielony tymi samymi odmianami z udziałem także świeżych szyszek Sybilli. Oba spod znaku Olimp. Pod koniec roku Browar Kormoran wypiścił także pierwsze swoje piwo w stylu PIPA. Był to PLON (zielony) chmielony także mokrą Sybillą. W 2013 roku włodarze z Olsztyna zapowiedzieli także PLON'a chmielonego suszonymi szyszkami Sybilli, jakkolwiek ukazało się na rynku już w 2014 roku. Dla wielu smakoszy używanie polskich odmian chmielu do tego typu piw mija się z celem, a ja uważam nieskromnie, że polskie odmiany chmielu, te znane, te mniej znane i te zapomniane, mają wielki potencjał i sam styl PIPA, który rodzi się w bólach też ma szansę osiągnąć sukces. Ja kibicuje mocno polskiemu chmielowi i stylowi PIPA, bo jak mawiają w Olsztynie ... 'PL is ON'!


Piwna - skromny-nieskromny browar restauracyjny zlokalizowany w samym sercu miasta Gdańska, na ulicy ... a jakże ... Piwnej. Browar o niesamowicie przyjaznym nastawieniu do klientów i wszystkich miłośników dobrego piwa. Genialna atmosferę Tworzą właściciele w postaci Oli i Tomka Rzepnickich, a także piwowar Wojtek Piasecki-Wieliczko oraz fantastyczna załoga dziewcząt za barem. Browar Piwna mimo, że istnieje na rynku piwnym dopiero 1,5 roku, może pochwalić się już znacznymi tytułami. W zeszłym roku piwo Pszeniczne receptury Wojtka zdobyło I miejsce w kategorii piw pszenicznych podczas Konkursu Piw Rzemieślniczych na festiwalu Birofilia oraz II miejsce, także w kategorii piw pszenicznych, na festiwalu Chmielaki Krasnostawskie. Ja sam dość mocno współpracuję z browarem prowadząc między innymi Warsztaty Piwowarskie Browaru Piwna, oprowadzając zagraniczne wycieczki po browarze, biorąc udział w warzeniu piwa, a także przy innych ciekawych wydarzeniach. W zeszłym roku w Browarze Piwna miała miejsce także wystawa moich zdjęć, z których niektóre nadal zdobią ściany Browaru Piwna.


Piwoteka - kolejny browar kontraktowy założony przez dwóch brodatych dżentelmenów Marka Putę (właściciel pubu Piwoteka Narodowa w Łodzi i sklepu internetowego Piwoteka, miłośnik dobrego ostrego grania) oraz Marcina Chmielarza (piwowar domowy ... już właściwie nie i właściciel bloga Portery.pl). Chłopacy jak dotąd warzyli swoje piwa w Pivovarii w Radomiu, gdzie uwarzyli swoje trzy piwa: Miedziana Dziewica (ESB), Czarny Wdowiec (American Dry Stout) oraz Wołek Zbożowy (jak sami autorzy mówili, trudno przypisać do niego konkretny styl). Chłopacy uwarzyli także w Browarze Trzy Korony w Puławach piwo Kokolobolo (koźlak orkiszowy), które powstało przy współpracy z Teatrem Nowym w Łodzi.


Południe - Browar Południe w Wąsoszu, niestety, został zamknięty. Ostatnie warzenie piwa odbyło się tam w lipcu i do tej pory, z tego co ja wiem, niewiele się dzieje. Wielka szkoda, gdyż każdy zamknięty w Polsce browar jest dla mnie wydarzeniem niezwykle smutnym.

Pracownia Piwa - dla mnie najbardziej udany browarny debiut roku 2013. Być może początki nie zbyły zbyt udane, mam na myśli premierę ich piwa Hey Now na Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocławiu, jakkolwiek kolejne już wypusty tego piwa i innych, to dla mnie klasa światowa. Zresztą dla mnie, wyżej wspomniany Hey Now to ... O tym wkrótce także na blogu. Ekipa Pracowni Piwa genialnie nazywa swoje piwa, część z nich ma nazwy, że tak to nazwę ... 'angielsko-krakowskie' (Ney Now, Like On Nick, Cent US, Crack, Plan-T). Warty uznania jest też fakt, że browar współpracuje z piwowarami domowymi i przy ich współudziale warzy nowe piwa. Mały-wielki browar spod Krakowa!
 
W następnym odcinku, zeszłoroczne najważniejsze ciekawostki z przedziału liter R-Z.

sobota, 4 stycznia 2014

Piwna - Milk Stout

Przedstawiam piwo Piwna Milk Stout.



Zawartość ekstraktu: 14,0%.

Zawartość alkoholu: 6,0% obj.

Kolor: brunatny, pod światło miedziane refleksy, mętny.

Zapach: palony z wyraźnymi nutami oraz delikatnymi czekoladowymi.

Smak: palony, słodkawo-czekoladowy, laktoza bardzo wyraźna.

Piana: beżowa, wysoka, średnio gęsta, dość wolno rozrzedza i wolno opada.

Pasteryzacja: nie.

Termin przydatności do spożycia: 2 tygodnie.

Opakowanie: butelka 0,5l, bezzwrotna.

Producent: Browar Piwna


Podsumowanie:

Ostatnio w Browarze Piwna, piwowar Wojtek Piasecki ponownie uwarzył swojego milk stouta, na którego ... po pierwszym wypuście ... czekało wiele bardzo osób. Ja także nieskromnie mówiąc. Nadeszła w końcu połowa grudnia, kiedy rozpoczęto wyszynk drugiej warki milk stoutu w browarze. Ja sam, jako że byłem w tym czasie poza Trójmiastem, zostałem obdarowany butelkowa wersją. Troszkę ją przeleżakowałem i na początku stycznia otwarłem. Piwo ma bardzo ładną barwę i przyjemną bardzo piane. W zapachu przyjemnie mieszają się nuty palone, laktozowe i czekoladowe. Pachnie bardzo ładnie, choć aromaty mogłyby być bardziej intensywne. Tu jakby są nieco stłumione. W smaku nic już nie przyćmiewa cudownej feerii miksu paloności, słodyczy laktozy i delikatnej czekoladowości. Bardzo delikatne i aksamitne. Naprawdę pyszne. Wysycone umiarkowanie i niesamowicie pijalne. Etykiety, w moim akurat przypadku, brak. Słowem końca, druga i równie świetna warka milk stoutu uwarzona w Browarze Piwna. Gratulacje Wojtek! 

Moja ocena: 
Kolor: - 9
Piana: - 9
Zapach: - 7
Smak: - 9
Etykieta: - brak

Ocena końcowa: 8,33/10