środa, 29 stycznia 2014

Piwo roku 2013

Kolejnym etapem, u mnie na blogu, podsumowania roku 2013 w Polsce jest prezentacja piw roku 2013. Jako, że ranking dotyczy piw, które miały premierę w 2013 roku, to można spokojnie rzec, że będą tu wyszczególnione debiuty roku 2013.

Przyznać muszę szczerze, że wybór piwa roku 2013, że wybór podium, był cholernie trudny, a to za sprawą, bardzo wielu bardzo dobrych premier zeszłego roku. No, ale siedząc spokojnie sobie w fotelu postanowiłem co ... postanowiłem.

Pierwsze miejsce:
Hey Now z browaru rzemieślniczego Pracownia Piwa. 
Pamiętam premierę tego piwa na Wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa w maju zeszłego roku i przyznaję, że wtedy byłem dość mocno rozczarowany tym piwem. Nie czułem satysfakcji z picia, ale dałem drugą szansę i kolejne wypusty tego piwa, które miałem okazję pić po prostu mnie oszołomiły i każdego dnia odczuwam chęć napicia się tego piwa ponownie, a że z dostępnością nie jest tak różowo, szczególnie w Olsztynie, to i tęsknota większa. Bogate aromatycznie i smakowo, cudownie rześkie, oddziałuje na zmysły potężnie, a zarazem subtelnie. Piwny majstersztyk!

Drugie miejsce: 
Grand Prix z browaru Ciechan. 
To wielkie zaskoczenie! Mimo faktu, iż wiedziałem, że w którymś browarze należącym do Marka Jakubiaka, w roku 2013, zostanie uwarzona AIPA, to nie spodziewałem się, że będzie to uderzenie z wysokiego 'C'. Piwo powstało przy współpracy z piwowarem domowym Czesłaem Dziełakiem. Dla mnie najlepsza AIPA zeszłego roku, pijalność wręcz wzorcowa. Jest to także, dla mnie oczywiście, najlepsze piwo w historii Browaru Ciechan.

Trzecie miejsce natomiast, zajęło:
Podróże Kormorana - Witbier, z browaru Kormoran. 
Jako miłośnik piw pszenicznych, a w szczególności piw typu witbier, nie mogłem nie wstawić na podium piwa właśnie w tym stylu. Browar Kormoran za sprawą swojej serii Podróże Kormorana, ale nie tylko, został powszechnie uznany za najlepszy polski browar, jak to się mówi, regionalny. Tym piwem potwierdza, że w Olsztynie potrafią warzyć genialne piwo. Dla mnie obecnie najlepszy witbier na rynku, a co najciekawsze każda kolejna warka (było ich 4), była lepsza od poprzedniej. Obecnie czekam na nadchodzącą ciepłą wiosnę i lato i kolejne wypusty tego fantastycznego piwa.

Na zdjęciu brak piwa Hey Now - niestety nie mam go w swojej kolekcji.

Rok 2013, oprócz tej trójki powyżej, zaowocował także innymi fantastycznymi piwami. Wystarczy wspomnieć o takich tuzach polskiego rynku piwnego jak: King of Hop i Saint No More (wersja 2013) z AleBrowaru, ce n'est pas IPA oraz Imperator Bałtycki (dla wielu pewnie numer 1 zeszłego roku) od Pinty, Pacific Pale Ale od Artezana, Dwa Smoki z Pracowni Piwa, American IPA z Kormorana, Miś PIPA (pierwsze w Polsce i najlepsze dla mnie piwo w stylu PIPA) od 'kolaborantów' Koyra & Frączyk, Toporek z Bojanowa (fantastyczny mocny jasny lager, którym obecnie dość często się delektuję), Milk Stout z Browaru Piwna, Pszeniczne i Ciemna 10 z browaru w Kościerzynie, czy Pumpkin Ale z gdańskiej Brovarni. Genialnych piw zresztą było znacznie więcej, wymieniłem tylko te bardzo mocno utknęły mi w pamięci. 

Jestem przekonany, że wiele osób będzie miało olbrzymi dylemat z wyborem tego najlepszego piwa (tych najlepszych piw) zeszłego roku, bo na polskim rynku działo się naprawdę sporo, a w obecnym roku dziać się będzie pewnie jeszcze więcej, czego sobie i wam życzę.

12 komentarzy:

  1. Tyskie bez medalu? :D /Latos ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, dyskwalifikacja przez zbyt długie narty :(

      Usuń
  2. Szczerze napisze, że widok witbiera na podium mnie najbardziej zaskoczył. Był bardzo fajny ale że aż tak Ci smakował to nie wiedziałem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza warka aż tak mocno mnie nie zachwyciła, ale kolejne już bardzo :)

      Usuń
  3. Ha! Hey Now to jedyne piwo z Pracowni Piwa, które udało mi się w zeszłym roku trafić (towar deficytowy w moim rewirze) - fajne piwo, nie powiem.
    Grand Prix z Ciechana też spoko, ale wolę RJ, czy stary, dobry Atak. Albo tą AIPĘ z Kormorana, też fajna.
    Wit z Kormorana to strasznie fajne piwo. i pewnie w moim top 3 też by się znalazło. Pewnie razem z Pacific Pale Ale i z Apetytem na Życie.

    Zastanawia mnie kwestia Milk Stoutu z Piwnej. Coś mi się zdaje, że pierwsza warka tego świetnego piwa była w 2012. Czy się mylę?

    Liczę, że w 2014 ktoś porwie się na klasztorniaki (i nie dosypie do nich Ameryki).

    Pozdrawiam
    Bolo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Bolo,
      ja, jak napisałem we wpisie, uwzględniłem tylko piwa, które miały swoją premierę w 2013 roku, dlatego RJ i Ach nie znalazły się w zestawieniu. W końcu mowa o roku 2013.
      Co do Milk Stoutu z Piwnej, no na 100% 2013 rok ;)
      pozdrawiam !

      Usuń
  4. Ja można się wtrącać ( a można - po to jest forum), to moi "wielcy nieobecni" na tej liście to Smoky Joe (wtf????) i Apetyt na Życie (trochę mniejszy wtf?) ;-)
    Uprzejmie proszę o zabranie stanowiska w rzeczonej sprawie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź jest prosta. Nie są to złe piwa, wręcz bardzo dobre. Zresztą dość wysoko ocenione przeze mnie, ale będąc w sklepie lub knajpie i mając wybór pomiędzy tymi, które wymieniłeś, a tymi które podałem we wpisie, wybiorę jedno z tych drugich :)

      Usuń
    2. De gustibus... Czy jakoś tak.
      Tak w ogóle to z wyborem nie sposób się nie zgodzić

      Usuń
    3. Siema, ja też uważam że Smoky Joe to najbardziej niedocenione piwo 2013 i najlepsze. Po prostu to jest PIWO. Grand Prix jest dobre. Ale obiektywnie smaczniejszym piwem było SNM simcoe z AleBrowaru.

      Usuń
  5. Ranking potwierdza tylko to co głosimy od jakiegoś czasu. Nieco radykalnie czasami. Koncerny piw nie produkują. Ani nie warzą.
    Pozdrawiamy. Piwo z Małych Browarów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestańcie się wszędzie wpieprzać ze swoimi durnymi, hejterskimi wpisami. Tak, nie lubicie piw z koncernów, gratulacje. Pijcie te, które lubicie i wyjmijcie cokolwiek was tu i ówdzie uwiera, bo nikt już nie chce tego czytać.

      Usuń