poniedziałek, 4 listopada 2013

Kormoran - PLON

Przedstawiam piwo Kormoran PLON.



Zawartość ekstraktu: 16,0%.

Zawartość alkoholu: 6,2% obj.

Kolor: bursztynowy, lekko opalizujący

Zapach: rześki, na pierwszym planie owocowy, głownie nuty cytrusów i ananasa, w tle dochodzą aromaty ziołowe, żywiczne i trawiaste.

Smak: wyraźnie słodowy, dość słodki, w tle wyczuwalne nuty żywiczne i trawiaste, na finiszu wyraźna, ale delikatna goryczka.

Piana: kremowa, wysoka, dość gęsta, opada dość wolno, zostawia przyjemne osady.

Pasteryzacja: tak.

Termin przydatności do spożycia: 3 miesiące.

Opakowanie: butelka 0,5l, bezzwrotna.

Producent: Browar Kormoran


Podsumowanie:

Browar Kormoran w tym roku obchodzi swoje dwudziestolecie istnienia. Rocznieć tę browar uczcił wypuszczając kilka ciekawych piw. Pierwszym z nich był Gruit Kopernikowski, a ostatnim jest PLON, o którym teraz kilka słów. Szczerze mówiąc liczyłem na jakieś typowo jubileuszowe piwo, które jednoznacznie będzie kojarzyć się z dwudziestoma latami działalności, no ale to co wyszło spod rąk Maćka Mielęckiego, piwowara Kormorana, jest oczywiście i tak ciekawe i zacne. Co zatem nam PLON oferuje? Plon to piwo w stylu Polish india pale ale, tak samo, jak pierwowzór, czyli kolaborancki Miś i Prometeusz z Olimpu. Do chmielenia PLON'u użyto jednej odmiany polskiego chmielu - Sybilli, w postaci świeżych, niesuszonych szyszek. PLON ma bardzo ładną barwe i delikatnie opalizuje. Piana piwa bardzo ładna i trwała, a jej osady przyjemnie oblepiają szkło. W zapachu bardzo przyjemne, delikatne i rześkie. W smaku już niestety tak nie jest. Podbudowa słodowa bardzo wyraźna, aż nadto moim zdaniem. Piwo jest dość słodkie, a kontra chmielowa niezbyt mocna. Goryczka wyraźna, ale bardzo delikatna ... za delikatna. Piwo zostawia niestety słodkawy posmak. Butelka PLON'a oblepiona jest bardzo ciekawymi stylistycznie, kolorystycznie i graficznie etykietami. Wielki plus dla Tomka Niewęgłowskiego. Nazwa PLON wykonana z szyszek chmielowych i podzielona na dwa człony, czyli PL i ON, bo hasło towarzyszące temu piwu to 'PL is ON', czyli siła w polskich chmielach! Bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Reasumując, piwo bardzo dobre, ale jak na PIPA, to troszkę niezbyt dobrze zbalansowane. Czekam na druga warkę ... lepszą niż ta pierwsza, bo ja też uważam, że PL is ON. Mój osobisty ranking PIPA to: 1 - Miś, 2 - Prometeusz, 3 - PLON ... na obecną chwilę oczywiście.

Moja ocena:
Kolor: - 9
Piana: - 9
Zapach: - 8
Smak: - 5
Etykieta: - 10

Ocena całościowa: 7,42/10

Cena: 6,90 PLN [KRAINA PIW REGIONALNYCH - Olsztyn-Janowicza]

17 komentarzy:

  1. Ja czułem wyraźny alkohol.. Przeszkadzał mi bardzo :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim PLON'ie ja go nie wyczułem. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. A u mnie nie było czuć ani alkoholu-a goryczka była odpowiednia.
    Jesli chodzi o ranking-zdecydowanie lepiej niż Prometeusz-a misia nie piłem więc nie wiem. Co więcej-gdybym miał wybrac ichnie IPA czy PLON -wybrałbym zdecydowanie PLON.
    javiki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dla mnie Kormoranowa AIPA obecnie rządzi. Dobrze, że zakupiłem od razu cały arsenał, bo już znika ze sklepów, ale z tego co mi wiadomo, ma się pojawić ponownie pod koniec listopada :)
      Pozdrawiam - Tomek :)

      Usuń
  3. Czy czasami Polish IPAs nie powinno traktować się zupełnie odrębnie? Tzn. zastanawiam się skąd taka niska ocena smaku? Mnie osobiście piwo bardzo podeszło. Faktycznie jest słodkawe, jednak Sybilla bardzo mile zaskoczyła. Ocena 5 oznacza, że Tobie ono nie smakowało, czy zbyt mocno odbiegało od stylu IPA?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, PLON jest bardzo ciekawym piwem i sądzę, że ma wielki potencjał, jakkolwiek obecny wypust jest zbyt słodowy i zbyt słodki. W smaku bardziej przypomina mocnego lagera, co mi osobiście przeszkadza i niezbyt pasuje do ... nazwijmy to stylu PIPA. Nie mówię, że mi nie smakowało, ale nie smakowało mi tak, jakbym oczekiwał od PIPA.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Generalnie polskie piwa są słodkie i myślę że tym kierowali się twórcy PLON-u. A że stylu jako takiego PIPA nie ma to i wszystko podlega interpretacji.

      Usuń
  4. Ocena całościowa i tak wysoka. Widzę, że tylko na smaku Cię zawiódł, resztę wysoko oceniłeś. Ale bardzo rozbieżne opinie widzę, od Twojej lekko krytycznej, po uwielbiające. Jestem ciekaw, jak mi podejdzie i wtedy sam podzielę się z Wami recenzją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiek, najlepiej sprawdzić samemu. W końcu moja i innych opinia jest tylko naszym subiektywnym wyrazem. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Skąd u Ciebie Tomek takie ceny? U mnie w Ełku PLON jest za 6.20 zł, a w pubie 8 zł.
    Będzie nowa AIPA? To super, bo zostało mi 12 butelek i do połowy miesiąca nie doczekają.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ulżyło mi !!!
    Nareszcie ktoś napisał, że PLON słodki jest!
    Już myślałem, żeby iść się przebadać, bo na moje twierdzenia o zalepiającej słodkości tego piwa pukano się w głowę ( delikatnie mówiąc)
    Ja z trudem wypiłem dwie flaszki i na razie nie mam ochoty na dalsze próby. Słodycz w piwie przeszkadza mi prawie tak samo jak diacetyl.
    Niemniej po Twoim ostatnim wpisie zacznę pilnie poszukiwać Prometeusza z terminem do marca. Wydaje mi się, że to piwo ma większy potencjał.
    PS słodowość dla mnie nie była za wysoka. Dla mnie goryczka dobrze ją kontruje.
    PS 2 Czy z tym PLON-em nie jest trochę jak z B-Day. To też był niewypał totalny, ale wszyscy się jąkali na blogach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ulżyło :) Jakkolwiek dla mnie PLON nie jest totalnym niewypałem. Jest piwem dobrym, bardzo nawet, ale nie do końca udaną PIPA. Myślę, że jak Maciek dopracuje recepturę, to może być z tego zacne piwo :)
      Pozdr! Tomek

      Usuń
    2. Mój ranking jest nieco inny - PLON przed Prometeuszem (Misia nie miałem okazji spróbować). Podobnie jak w olszyńskiej AIPIE - połaczenie słodowości z goryczką jest fajne. bdw - wiele psów zawisło na Prometeuszu - dla mnie jednak druga warka jest całkiem ok.

      Usuń
  7. Źle się chyba wyraziłem. totalnym niewypałem nie jest na pewno! To, że zestawiłem to z tym PS o B-day to z mojej strony niezręczność, za którą przepraszam Mój Ulubiony Browar :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam te same odczucia odnośnie PLONu.Drugi Prometeusz znacznie się poprawił w stosunku do pierwszej warki i za to chwała.Podejrzewam że każde z domowych piw stylu PIPA które były na bitwie i tak je kasują bez specjalnego napinania się.Niestety nie mogłem wtedy być obecny w Degu.PLON jest niezły , ale pozostaje po nim wrażenie w stylu : jak jeszcze raz dobrze sprzedać Kormoran mocno chmielone pod inną nazwą.W PIPACH i tak nieźle, zasłużone trzecie miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tomku chyba coś ci się pomyliło ja kupowałem tam po 6,90zł. piwo całkiem dobre, lepsze niż PROMETEUSZ (jak dlamnie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze może mi się pomyliło z tą ceną :( Sprawdzę i poprawię :)

      Usuń