piątek, 8 listopada 2013

Kącik Piwnego Melomana - THE FOTONESS - When I Die

Moi drodzy, czas na kolejną płytę w Kąciku Piwnego Melomana. Dziś polska supergrupa, zespół jednego, ale jakże genialnego albumu. Proszę państwa oto przed wami The Fotoness i ich album 'When I Die'. Właśnie, po dwudziestu pięciu latach od wydania tegoż albumu na winylu, pojawiła się w sklepach wersja CD. Widząc to, od razu ją zakupiłem, bez zastanowienia. Ucieszyłem się tym bardziej, że na CD pojawiły się bonusy.

Płyta została nagrana i wydana przez Polskie Nagrania w 1988 roku (numer SX 2608). CD, który parę dni temu pojawił się w sklepach, to wydanie Polskich Nagrań z 2013 roku o numerze bocznym PNCD 1518. Winyl opisany powyżej także posiadam w swojej kolekcji. 


Skład Fotoness na ich debiutanckim albumie to: Tomasz Lipiński (wokal i gitara; znany między innymi z takich grup jak Kryzys, Brygada Kryzys, The Nos, Izrael), Marcin Ciempiel (bas i wokal; znany z takich kapel jak Oddział Zamknięty, Apteka, One Million Bulgarians, Wilki) oraz Jarosław Szlagowski (perkusja; znany głownie z Lady Pank, ale także ze współpracy z Oddziałem Zamkniętym, Maanam i wieloma innymi świetnymi polskimi muzykami). Gościnnie na albumie wystąpili Jan Borysewicz (gitara) oraz Rafał Paczkowski (instrumenty klawiszowe). Jak widzimy już sam skład może przyprawić o niezły zawrót głowy.
  

Nie będę za bardzo się rozwodził nad tym albumem, bo musiałbym o każdym kawałku napisać to samo. Napisze tylko tyle, że dla mnie The Fotoness to taki polski Primus. No może nie pod względem stylistycznym, ale pod względem umiejętności artystycznych muzyków na pewno. Trzech indywidualistów, z których każdy zasługuje na osobny wpis nie tylko tu na blogu, ale wśród szpalt wielu czasopism. Słuchając albumu nie mamy wątpliwości, że chłopaki potrafią grać i tworzyć. Ja najbardziej zachwycam się grą Marcina na 'When I Die'. Może dlatego, że ja strasznie lubię dźwięk basu i jego uwypuklenie w aranżacjach. Tu tak właśnie jest, co słychać w każdej kompozycji, a dobitnie na 'Border Line', szczególnie na wersji bonusowej. Takie utwory jak 'What Comes First', 'Border Line' właśnie, 'Like A River', czy 'Too Far To Run Away' to prawdziwe perełki i klasyki polskiej muzyki rock'owej. Do tego, na tegorocznym wydawnictwie mamy bonusy, które - a jakże - są warte szczególnej uwagi, na przykład 'Foto', a którym aranżacje Tomka Lipińskiego bardzo miło łechtają moje uszy.
 
Płyty słucha się wspaniale. Ja sam czasami słuchając jej skupiam się na jednym muzyku i dość mocno analizuje każdy pojedynczy dźwięk, który wyszedł spod jego ręki. Dla mnie na pewno jest to jedna z dziesięciu najlepszych polskich płyt. Jestem pewien, że wielu z was może z tym się nie zgodzić, ale w moim rankingu jest tak wysoko właśnie.

Dla tych z kręgu moich znajomych, którzy znają i dla tych, którzy chcieli by poznać, polecam wejście na mojego 'chomika'. Album jest chroniony hasłem, które można uzyskać po wcześniejszym skontaktowaniu się ze mną:

Przyszły tydzień to kolejne ciężkie uderzenie, myślę, że będzie to perełka zza naszej zachodniej granicy. Zapraszam!

8 komentarzy:

  1. Patrzę i analizuję, że gusta muzyczne masz podobne do moich.
    Fotoness jest najbardziej niedocenionym polskim projektem rockowym. Ja byłem gówniarzem, kiedy zachwycałam się tą płytą, Do dzisiaj "15, 10, 5" jest dla mnie superhiciorem polskiego rocka.
    Ps. Naprawdę AIPA z Kormorana będzie znów pod koniec miesiąca? To byłoby cudowne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Darek,
      też to zauważyłem, że mamy podobne gusta muzyczne i to już dawno temu :)
      Co do Kormoranowej AIPA, to tak właśnie słyszałem, więc pewnie się pojawi :)

      Usuń
    2. Ja osobiście o istnieniu tej płyty dowiedziałem się od rodziców, bo urodziłem się rok po wydaniu tego winyla, ale postanowiłem kupić CD i jestem zachwycony brzmieniem.

      Usuń
    3. Michał89 - bardzo się cieszę, że i Tobie się podoba :) Pozdrawiam! Tomek

      Usuń
  2. Jak tak o tym posłuchałem, to z pewnością muszę posłuchać tej płyty. jeśli będzie faktycznie tak dobra, jak piszecie, koniecznie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę zatem miłego słuchania :) Pozdrawiam! Tomek

      Usuń
  3. W artykule jest wpis o Różach Europy - cos chyba nie pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń