wtorek, 4 września 2012

Tomek w Kazachstanie - część IV

W dzisiejszej części moich opowiadań z kazachskich rubieży, napiszę kilka słów nie o wyrobach kazachskich, ale o prawdziwej rosyjskiej nowości, o piwach marki Martin. Piwa te zobaczyłem po raz pierwszy w sklepie trzy dni temu. Sprzedawca, który układał te piwa na półkach, mówił, że są to najnowsze piwa na rynku. Firma, chyba rzeczywiście jest nowa, ja sam o niej nie słyszałem, a ich strona internetowa, cały czas jeszcze jest w budowie.
 
Na pierwszy rzut oka piwo, a właściwie opakowanie piwa, już zaskakuje. Piwo wygląda, jakby było winem, butelki i zamknięcie przypominają je bardzo, jedynie etykiety mówią nam, że mamy do czynienia z piwem.

 
Ja na sam początek zakupiłem trzy piwa ze 'stajni' Martin, a były to: Svetłoje Zołotistoje, Svetłoje Jantarnoje oraz Svetłoje Klassicieskoje. Wszystkie piwa wlane w butelki o pojemności 375 ml. No ale najważniejsze, jak te piwa w ogóle smakują, bo wyglądają bardzo ładnie, bardzo ładnie też ... kosztuje, ale o tym za chwilę.

Svetłoje Zołotistoje - piwo o ekstrakcie 9,0% i zawartości alkoholu 3,3%. Piwo ma bardzo jasnozłota barwę, jest bardzo klarowne. Piana tego piwa jest biała, średnio gęsta, dość wysoka, opada w średnim tempie. Zapach słodowy z lekkimi nutami chmielowymi. W smaku słodowość, połączona z lekką chlebowością i bardzo delikatną goryczką na finiszu. Piwo jest dość mocno wysycone, no i lekko wodniste, ale w końcu to tylko 9% ekstraktu. Butelka tego piwa kosztuje 455 tenge, czyli około ... 10 PLN. 

Svetłoje Jantarnoje - ekstrakt 12,0%, zawartość alkoholu 4,8%. Piwo o barwie jasnozłotej, bardzo klarownej. Piana biała, gęsta, średnio wysoka o średnim czasie opadania. W zapachu dominuje słód i leciutka bardzo owocowość. Smak to głownie słód oraz delikatna maślaność, piwo jest lekko słodkawe, goryczki nie wyczułem. Piwo jest średnio wysycone i jest dość wodniste. Kosztuje 455 tenge, czyli jak poprzednik, około 10 PLN.

Svetłoje Klassicieskoje - ekstrakt 13,0%, zawartośc alkoholu 5,5%. Piwo ma jasnozłotą, klarowną bardzo barwę. Piana biała, średnio wysoka, znika w mgnieniu oka i to do zera, trudno bardzo ją posmakować. W zapachu i smaku dominują nuty mocno słodowe. Piwo jest słodkawe. bardzo słabo wysycone i bardzo wodniste. Dla mnie, niestety porażka wielka. Cena, jak u poprzedników 455 tenge, co równa się około 10 PLN
 
Podsumowując powyższe rosyjskie nowości, to piwa marki Martin, niczym mnie nie zaskoczyły, a wręcz rozczarowały. Oczarowany wyglądem na półce, zaskoczony dość wysoką ceną, oczekiwałem czegoś więcej niż przeciętność, a te piwa są niestety bardzo przeciętne. Najlepsze jest, moim subiektywnym zdaniem, Svetłoje Zołotistoje. Piwa te też są dostępne w butelkach 750 ml, w cenie 910 tenge, czyli około 20 PLN, ale na spróbowanie wziąłem mniejsze i bardzo dobrze zrobiłem. Wśród piw brandu Martin, są jeszcze dwa ciemne piwa, które postaram się opisać w następnej części opowieści z Kazachstanu. Te niestety są tylko dostępne w tych dużych butelkach i za cenę właśnie dwudziestu złotych, no ale to chyba jedyna okazja by ich spróbować, więc je pewnie zakupię. Z kazachskimi pozdrowieniami - Tomek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz