wtorek, 27 lutego 2024

Kranoprzejęcie Browaru Ukiel w Pinta Wrocław

Początek ostatniego tygodnia lutego, to szybki wypad na Dolny Śląsk do Wrocławia, gdzie wspomagałem Browar Ukiel w ich kranoprzejęciu w Pincie Wrocław. 
 

Był to pierwszy tak daleki wypad Browaru Ukiel w głąb Polski ze swoimi piwami. Browar Ukiel, dzięki uprzejmości kierownictwa lokalu Pinta Wrocław, miał okazję pokazać się komuś więcej, niż tylko lokalnej społeczności na Warmii i Mazurach. Ukielowcy, do Wrocławia zabrali beczki czterech różnych piw z oferty browaru oraz kilka kartonów z butelkami. Tego dnia, na czterech kranach lokalu, można było spotkać: flagowca browaru, czyli West Coast IPA, a także medalowego Belgian Blonda oraz Marcowe i New Zealand Pale Ale. 
 


 
Piątkowy wieczór, czyli można było się spodziewać, że w lokalu, w porze wieczorowej, pojawią się tłumy i faktycznie tak było. Gdy zapadł zmrok, w Pincie Wrocław zaczęło robić się tłoczno. Zjawili się też znani i lubiani piwni instagramerzy działający we Wrocławiu. 

Pomimo faktu, iż większość gości przyszła napić się piw Pinty, to piwa Browaru Ukiel także znajdywały swoich amatorów, mimo iż dla większości były to piwa browaru dość egzotycznego dla. Pierwsza beczka West Coast IPA dość szybko została opróżniona i trzeba było podłączać drugą. 

By umilić konsumpcję piw, ekipa Browaru Ukiel zadbała też o strawę do piwa i przywiozła ze sobą wędzoną sielawę, która wcześniej została złowiona w ... Jeziorze Ukiel w Olsztynie. Do tego były także gadżety browaru w postaci skarpetek, czapek, otwieraczy, którymi to obdarowywani byli goście lokalu. Czyli przyjaźnie, miło i przyjemnie, z dużą dozą dobrego humoru. 









Ogólnie, spotkanie z olsztyńskim piwem we Wrocławiu, było całkiem przyjemne i wydaje mi się, olsztyniacy i ich piwo, pozostawili po sobie przyjemne wrażenie. Tu duże podziękowania dla kierownictwa Pinty Wrocław, ża umożliwienie pokazania się olsztyńskiemu mikrusowi w dużym Wrocławiu. Myślę, że co nieco jeszcze Ukiela na kranach lokalu zostało (browar przywiózł po dwie beczki każdego), więc jak ktoś z miejscowych miałby ochotę skosztować piw warzonych w Olsztynie, to powinni skierować swoje nogi do Pinty Wrocław. Ja serdecznie zapraszam!

A sam Browar Ukiel, ma pewne plany, by pojawić się w kolejnym polskim mieście, ale gdy plany zostaną dograne, na pewno się o tym dowiecie. Na obecną chwilę browar zaprasza do siebie, do własnego przybrowarnianego pubu, w dzielnicy Gutkowo w Olsztynie. Warto tam zajrzeć, naprawdę. Wasze zdrowie!

niedziela, 25 lutego 2024

IV Warmińskie Bitwy Piwne w Browarze Warmia - eleminacje część 3 - Fruit Sour Ale

W przedostatni czwartek lutego, dokłądnie 22 lutego, miało miejsce trzecie spotkanie IV edycji Warmińskich Bitew Piwnych. Tym razem w gościnnych progach Browaru Warmia gościliśmy kolejnych czterech piwowarów domowych, w osobach Michała Podralskiego z Łukty oraz trzech olsztyniaków Piotra Kamienieckiego, Jerzego Nowickiego i Łukasza Derdziaka. Orężem piwowarów, podczas tejże bitwy były piwa w stylu Fruit Sour Ale, lub jak kto woli, owocowe kwaśne piwo górnej fermentacji. 
 
Łukasz Derdziak, Jerzy Nowicki, Piotr Kamieniecki i Michał Podralski
 
Bitwę, tak jak miesiąc temu, poprowaziłem ja, ale tym razem, wspomagał mnie mój piwny kamrat, Bogdan Sadowski, znany w piwnym świecie jako Bocian. 
 
 
Jako, że tego dnia byłem współprowadzącym to spotkanie, więc rolę fotografa przejął inny mój piwny ziom, czyli Kamil Mordasewicz, dzięki któremu możecie podziwiać kadry bitewne. Dzięki Kamil!
 
Wszyscy piwowarzy przygotowali swoje piwa w oparciu o czerwone owoce, więc piwa były dość podobne do siebie w odbiorze, jakkolwiek wszystkie prezentowały wysoki kunszt piwowarski, co ucieszyło mnie, jak i zebranych gości, których jak miesiąc temu, było bardzo wielu. Cieszy ta fekwencja podczas bitew piwnych. Oznacza to, że impreza przyjęła się w lokalnym piwnym kalendarzu. Dość powiedzieć, że w sumie oddano 81 kuponów do głosowania, a że można głosować na dwa piwa, więc głosów było dwa razy więcej. Ja sam zagłosowałem na piwa numer 1 i 3. Moim zdaniem wśród czterech dobrych, były one najlepsze. 
 
A jak na koniec kształtowały się wyniki? Otóż tak. Czwarte miejsce za piwo numer 2 z liczbą głosów 26 zajął Łukasz Derdziak. 
 
 
Trzeci był, wraz ze swoim piwem numer 3 i liczbą głosów 28 Piotr Kamieniecki. 
 
 
Do następnej rundy, czyli półfinałów awansowali Michał Podralski i jego piwo numer 4, za które zgarnął 36 głosów. 
 
 
A zwyciężcą bitwy został Jurek Nowicki i piwo numer 1, czyli to które mi najbardziej smakowało, z liczbą głosów 68. Można powiedzić, że trochę zdeklasował konkurentów. Gratulacje! Dla Michała oczywiście także. 
 
 
Poniżej, fotorelacja z ostatniego bitewnego spotkania.
 





 















 
A już za miesiąc, czwarte i ostatnie spotkanie eliminacyjne. Tym razem czwórka piwnych śmiałków, będzie walczyć o prym najlepszego w kategorii ... warzywne ale. Trochę się boję, ale już nie mogę się doczekać i serdecznie zapraszam do Browaru Warmia na te egzotyczne piwa. Wasze zdrowie!

sobota, 27 stycznia 2024

IV Warmińskie Bitwy Piwne w Browarze Warmia - eleminacje część 2 - Porter angielski

Ostatni czwartek stycznia, to czas w któym ponownie spotkali sie piwowarzy domowi Warmii i Mazur, by stoczyć piwny bój w drugich eliminacjach czwartego sezonu Warmińskich Bitew Piwnych. Jak ostatnio, miejscem bitwy, były przyjazne progi Browaru Warmia.
 
Podczas drugiego spotkania eliminacyjnego, piwowarzy walczyli o zwycięstwo za pomocą oręża którym były ich piwa w stylu posrter angielski. Tymi piwowarami byli: Maciej Żyhałko, czyli obecny prezes Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Terenowego Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych, Maciej Skiwiot z Browaru Domowego Skiwiot Maciej z Lipowej Góry Wschodniej koło Szczytna, Piotr Osiński (Browar Domowy Kilsztok), którego piwowarzy domowi pewnie dobrze znają, jako że jest ostatnim laureatem Pucharu PSPD oraz piwowarski tandem przyjaciół Mateusz Orłowski i Dawid Magun z miejscowości Blanki koło Lidzbarka Warmińskiego.
 
Piotr Osiński, Maciej Skiwiot, Mateusz Orłowski, Dawid Magun i Maciej Żyhałko
 
Tym razem, bitwę piwną, poprowadziłem ja, czyli Browarnik Tomek. Przez ten fakt, zapomniałem wziąć ze sobą aparatu i wszystkie zdjęcia do tego wpisu, powstały za pomocą telefonów. 
 
 
Tak, jak ostatnio, każdy z piwowarów przygotował po skrzynce piwa (20 półlitrowych butelek), które to piwa polewali konkurenci, tak by przybyli goście, nie wiedzieli, które piwo uwarzył dany piwowar, tak by nie faworyzować swojego ulubieńca, znajomego, chłopaka i tym podobne. 
 
W tym miesiącu, w odróżnieniu do pierwszej bitwy eliminacyjnej, poziom piw był bardzo wyrównany. Wszystkie piwa prezentowały wysoką klasę piwowarów i co najważniejsze pozbawione były większych wad. Dzięki temu, ciężko było wybrać dwa najlepsze, czyli piwa tych piwowarów, którzy przejdą do następnego etapu bitew. 
 
Sam próbując wszystkich czterech piw, dla mnie najlepszymi były numer 2 (piwo Maćka Żyhałko) oraz numer 3 (piwo Piotrka Osińskiego) i na te zagłosowałem. Próbowali, testowali i głosowali też goście bitew, których tym razem było naprawdę bardzo wielu. Tak, to był rekord frenkwencji podczas Warmińskich Bitew Piwnych. To bardzo dobra wiadomość na przyszłość, znaczy, że te piwowarskie spotkania, cieszą się coraz większą popularnością. Zabrakło nawet kart do głosowania i musieliśmy posiłkować się czystymi kartkami. 
 
Po czasie, w któym piwowarzy serwowali piwa, nastąpiło liczenie głosów i wyniki ukształtowały się następująco: IV miejsce - Maciej Skiwiot i jego piwo numer 4 - 30 głosów; III miejsce - Mateusz Orłowski i Dawid Magun i ich piwo numer 1 - 34 głosy; II miejsce - Maciej Żyhałko i jego piwo numer 2 - 48 głosów; I miejsce - Piotr Osiński i jego piwo numer 3 - 61 głosów. Panowie Maciej Żyhałko i Piotr Osiński przechodzą do kolejnej rundy bitew. Serdeczne Gratulacje.
 
Poniżej trochę zdjęć z tego spotkania.
 











 
Tak, po krótce, to właśnie wyglądało i teraz trzeba czekać nam na spotkanie lutowe, kolejnych piwowarów i kolejny piwny styl. Na koniec, wielkie dzięki wszystkim przybyłym, piwowarom i gościom bitew. Frenkwencja naprawdę była super! Ja serdecznie zapraszam na trzecie eliminacje - szczegóły wkrótce. Wasze zdrowie!