środa, 6 stycznia 2021

Z wizytą w Browarze Palatum w Warszawie

Ostatnim browarem, który udało mi się odwiedzić w 2020 roku, był Browar Palatum z Warszawy. Przy okazji odwiedzin rodziny mojego wielkiego, serdecznego przyjaciela, postanowiłem, że wykorzystam ten czas i przejadę się, do cały czas istniejącego jeszcze na piwnej mapie Warszawy Browaru Palatum.

Browar Palatum został założony przez piwowara Łukasza Kojro i mieści się w dzielnicy Marysin Wawerski, przy ulicy Związkowej 44. Początki browaru sięgają roku 2015, kiedy to zimą dotarł sprzęt na Marysin. Pierwsze warzenie natomiast, miało miejsce w kwietniu 2016 roku. Browar nie jest duży, a wręcz jest mały. Cały sprzęt mieści się w pomieszczeniu, które ma siedemdziesiąt parę metrów kwadratowych. Na tej powierzchni mamy zainstalowany sprzęt polskiej firmy Inomero. Warzelnia składa się z dwóch zbiorników, kotła zacierno-warzelnego o wybiciu 12,5 hektolitrów oraz kadzi filtracyjnej z whirlpoolem. 





Piwo fermentuje i dojrzewa w 9 zbiornikach fermentacyjno-leżakowych o pojemności 25 hektolitrów każdy.

 

Oprócz Łukasza, ekipę browaru uzupełnia jeszcze drugi piwowar Michał Baron. W browarze warzona jest zarówno klasyka, jak i style nowofalowe. W dniu moich odwiedzin, prowadzony był akurat rozlew ich West Coast IPA o nazwie Primus. Fenomenalne piwo tak w ogóle. Poza tym, na magazynie, można było dostrzec witbiera, mocarza belgijskiego oraz nowofalowe ipki z owocami. 


W browarze panuje miła atmosfera, a z głośników leci bardzo dobra muzyka rockowa, co dobitnie pokazuje, że w browar zaangażowani są ludzie z pasją. 

Mimo krótkiego pobytu, ja bardzo miło wspominam ten czas i chciałbym podziękować Łukaszowi i Michałowi za super przyjęcie, opowieści o historii browaru i inne ciekawostki związane z piwem i nie tylko. Życzę browarowi, by pomimo obecnej sytuacji, jak najdłużej cieszył się warzeniem piwa i obyśmy ponownie się spotkali, albo w browarze, albo na jakimś piwnym festiwalu. Na zdrowie!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza