Pamiętam swój pierwszy raz w Pradze. Był to wyjazd na Praski Festiwal Piwa, na który to zabrał mnie Michał Saks. Był to marzec roku 2022. Zatrzymaliśmy się wtedy w jednym z hoteli na dzielicy Holešovice. W tym hotelu był bar, w którym to zamówiłem pierwsze piwo pite w Pradze. Była to 'dwunastka' z browaru Únětický pivovar, której to degustacja, po prostu, wyrwała mnie z butów. Pomyślałem sobie: 'Aha, tak powinien smakować prawilny pils." Od tego momentu, chciałem zwiedzić browar warzący to piwo. Pierwszy raz spróbowałem kilka miesięcy potem, ale niestety, w dniu w którym odwiedziłem Únětice, browar akurat był zamknięty. Za drugim razem, udało się tylko napić piwa w miejscowej karczmie, ale do trzech razy sztuka i parę dni temu dopiąłem swego.
Únětice zlokalizowane są około ośmiu kilometrów od centrum Pragi w powiecie Praga-Zachód, dlatego też niektórzy prascy lokalsi, traktują Únětice jako część czeskiej stolicy, a tutejszy browar, jako praski. Dotrzeć tu można autobusem miejskim, więc nie jest to wyprawa na koniec świata. Miejscowy browar, w swojej obecnej formie, istnieje od roku 2011 i jest jednym z najbardziej znanych i lubianych w Pradze i okolicach. Piwa tego browaru, można spotkać w bardzo wielu stołecznych lokalach piwnych, hotelach i restauracjach. Browar mieści się przy ulicy Rýznerova 19. Czynny jest codziennie, w godzinach: poniedziałek-czwartek 11:00-22:00, piątek-sobota 11:00-23:00 i niedziela 11:00-21:00.
Browar to nie tylko miejsce w którym warzy się piwo, ale także firmowa karczma z wyszynkiem i pensjonat.
Tutaj, szerzej jednak, zajmiemy się browarem. Na wycieczkę po browarze, zaprosił jeden z piwowarów o imieniu Karel. Sercem browaru jest czteronaczyniowa warzelnia o wybiciu 30 hektolitrów, umiejscowiona na takiej jakby antresoli.
Obok warzelni, mamy magazyn słodu i śrutownik. Piwowarzy browaru, używają zarówno czeskich słodów (min. słynna Sladovna Klusáček), jak i zagranicznych.
Idąc dalej w głąb browaru, dochodzi się do przepięknego pomieszczenia, w którym można by spędzić klika godzin, ciesząc oczy cudownym widokiem. Mowa o fermentowni, gdzie czeka na nas dziesięć wanien fermentacyjnych (6 okrągłych i 4 prostokątne), w których można podziwiać fermentujące piwa. Przepięknie! Otwarta fermentacja, to zawsze jet to.
W kolejnych pomiezczeniach mamy las tanków, w których leżakuje piwo.
To tutaj Karel zaproponował degustację i poczęstował miejscową 'dziesiątką' i 'dwunastką'. Prosto z tanku, smakowały wyśmienicie.
Wycieczka kończy się w pomieszczeniu, gdzie konfekcjonuje się piwo do kegów, butelek i puszek.
Jak widać, browar prezentuje się zacnie i jest całkiem sporych rozmiarów. Warzy się tu głównie czeską klasykę. Jednakże pojawiają się też piwa nowofalowe górnej fermentacji. W stałej ofercie mamy trzy jasne lagery: Desítka (10° Blg), pseudo Jedenáctka (10,7° Blg) i Dvanáctka (12° Blg). Sezonowo pojawiają się piwa specjalne, jak jasna 'ósemka', czy półciemna 'trzynastka', koźlak (16° Blg), czy chociażby lager żytni (11,5° Blg), czy eXtra Pale Ale (12° Blg) oraz bezalkoholowe IPA. Jak widać, portfolio zacne.
Powyższych piw, można się napić w przybrowarnianej knajpie oraz przybrowarnym ogródku. W lokalu poczujemy się jak w prawilnej czeskiej hospodzie, co sprzyja biesiadowaniu. Nie ma tu mowy o hipsterkim wystroju. Jest tradycyjnie, jest bardzo miło.
Do tego, można się tu posilić tradycyjnymi daniami czeskimi (zupa gulaszowa petarda) oraz daniami kuchni zagranicznej. Ogólnie rzecz ujmując, miejsce fajne na relaks.
Dla mnie jeden z fajniejszych browarów w Pradze i okolicy oraz jedne z najlepszych piw. Warto tu przybyć, nadrobić trochę drogi ze ścisłego centrum, by się przekonać, jak czeska prowincja potrafi urzekać pięknem i dobrym piwem. Na zdraví!















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz