Czas najwyższy, by zabrać was do kolejnego, trzynastego już bratysławskiego browaru. Będzie to ostatni browar, w którym robiłem fotki i zarazem ostatni, który na obecną chwilę tu opiszę. Zabieram was w tym wpisie do Pivovaru Brewer.
Browar Brewer mieści się we wschodniej części słowackiej stolicy, na pewnego rodzaju rubieżach miasta. Dokładny adres to Osvetová 2881/2. Czynny jest codziennie w godzinach: środa-sobota 11:00-00:00 i niedziela-wtorek 11:00-23:00.
Obiecywałem sobie bardzo wiele, w odniesieniu do wizyty w tymże browarze, jednakże było to najgorsze doświadczenie, jakie mnie spotkało w Bratysławie. Po przyjściu do browaru, szczerze, to ani kelnerki, ani barman, zbytnio się nie zainteresowali klientem, czyli mną, jakby mnie nie zauważali. Gdyby nie fakt, że sam podszedłem do baru, by zamówić kufelek piwa, to pewnie czekałbym na obsłużenie do teraz. Zamawianiu piwa przy barze, towarzyszyła także grobowa atmosfera, a piwo mi nalano od niechcenia. Wybór padł na APA, które to piwo także niestety pokazało mi środkowy palec. Szczerze, piwo które mi nalano, dość mocno przypominało Książęce IPA, czyli słabe aromatycznie i smakowo. Dość puste i bez wyrazu. Chwilę po degustacji, wstałem, zapłaciłem i wyszedłem. Cała wizyta trwała maksymalnie dziesięć minut. Bardzo wielki zawód.
Bratysława oferuje naprawdę bardzo wiele w temacie browarów i piwa, ale Pivovar Brewer jest tym przybytkiem, którego już na pewno, podczas swojego żywota, nie odwiedzę. Strata czasu i nerwów. Piwo to ludzie, a właśnie ludzie to największy problem tego przybytku. Nie polecam! Na zdravie!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz